Koniec roku .

Pracownicy znikają- zostaje skromna ekipa zimowa.

Wróćmy  więc do tego co się działo w tym roku.

 

Na froncie budowlanym najbardziej widoczne są okna. Prawie całość bo 47 z 57 okien w budynku głównym zostało zamontowana.   Resztę dorobimy już w 2017.

90% prac murowych zostało wykonanych – jeszcze trochę napraw, trochę tynków i brudne  roboty  będą zakończone. Niepokoją nas spękania w wieży – oznacza to ,że  mury ciągle  jeszcze pracują . Oceniamy że konieczne będzie sklamrowanie murów w kilku miejscach.

Przygotowaliśmy całą elewację od dziedzinca, do prac konserwatorskich. Zadziwiające jak wielkie, były ubytki w murach .

Są obróbki blacharskie na elewacji. Cztery sztuki drzwi zewnętrzych zostały poddane konserwacji.

Wewnątrz mamy już podłogi i  kamienne posadzki na parterze. Z ich, ostatecznym wykończeniem,  poczekamy aż skończy się  konserwacja polichromii na  ścianach.

Pożegnaliśmy sie z blotem - Nowy drenaż na dziedzińcu zabierze wodę .

W sali antenatów powstał drewniany strop -200 m2 - gotowy do konserwacji  i rekonstrukcji pięknych XVII w. polichromii.

Poza  wszelkimi dotacjami przygotowaliśmy też, pokoje dla naszych gości.

Możemy  pomieścić 18 osób - a to już coś.

 

 

Drugi rok z rzędu dużo dzieje się przy konserwacji. Rok temu zabezpieczaliśmy, a w tym roku

kończyliśmy stropy 1piętra. Sześć komnat 1 piętra i dwa parteru są skończone .

Piękne sztukaterie i malowane drewniane stropy  - efekt robi wrażenie.

Prowadziliśmy, konserwatorskie prace odkrywkowe na wszystkich ścianach w budynku głównym. Wszędzie jest zachowane malarstwo. Czekamy na badania historyków sztuki i wpisanie malowidel do rejestru zabytków.

W Sali Terrena pokazaly się obrazy nawiązujące do idei  sprawowania władzy. Potwierdziły sie też wcześniejsze przypuszczenia ,że nad każdym otworem drzwiowym pierwszego piętra , znajdują się emblematy wg. XVII w. moralitetu  Diego de Saavedry Fajardo, wskazującym o tym, jak polityk chrześcijański powinien sprawowac władzę.

Istotne dla datowania obiektu będą  też badania  tynkow z odkrytych  w tym roku murów piwnic średniowiecznego zamku, którego miało tu nie być a okazło sie że jest.

 

Finansowo nie mamy co w tym roku narzekać .

Otrzymaliśmy 900 tys zł od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego .

Dofinasowała nas Gmina Bystrzyca Klodzka kwotą 20 tys zl oraz 50 m3 drewna.

Wojewódzki Konserwator zabytków we Wroclawiu na kwotę 50 tys zł.

Do skrzyneczki od zwiedzających, trafiło w tym roku ok 20 tys zl. 

Od naszych sympatyków otrzymaliśmy na konto ok 5 tys zł 

Od dawnych mieszkańców kotliny kłodzkiej otrzymaliśmy 3600 euro.

Osoby które niechcą być wymienione przekazały większą część środków na wkład własny do funduszy ministerialnych.

Z 1% poprzez Towarzystwo Przyjaciół Gorzanowa wpłynęło 3 200 zł

Wszystkim gorąco dziękujemy !!!

Otrzymaliśmy wiele dowodów sympatii. Przekazano nam meble ,wyposażenie kuchni wiele drobiazgow potrzebych przy zagospodarowaniu nowych przestrzeni .Nie jesteśmy w stanie wymienic wszystkich, ale tą drogą serdecznie  Dziekujemy !!

 

W sferze kultury działaliśmy skromnie, ale nie bez efektów.

Oddaliśmy w stanie cudownie niedokończonym nową przestrzeń dla sztuki. Izba czeladna może pomieścić ok 200 os. Są garderoby stoły i krzesła. W zimie doprowadzimy miejsce do pełnego użytku. Odbyły się tam 4 imprezy badające możliwości tego miejsca.

Wspaniały występ Ewy Żurakowskiej i Miroslawa Rajkowskiego, obchody święta niepodległości.

Wydarzeniem artystycznym było widowisko teatralno muzyczne “Między Tam a Tutaj”.

A w grudniu udane jasełka , połączone z jarmarkiem bożonarodzeniowym .

     Naprawdę dużą imprezą był występ fantastycznej Rock Opery z Pragi  ze spektaklem Antygona.

Przesięwziecie udane artystycznie ,ale deszcz nie pozwolił nam się w pełni cieszyc z sukcesu.

Dziedziniec południowy jest w stanie pomieścić tysiąc osób bez wiekszych problemów. Trzeba będzie  zaprosić naszych czeskich przyjaciół  w przyszłym roku i powtórzyć to wydarzenie.

 

Odwiedzilo nas koło 3 tys gości – na ogół przez przypadek.

Znaczna część wspaniałych spotkań . Dla nich warto pracować.

Pisała o nas prasa, byliśmy w tv i radio.

 -   Jak na cyrk w budowie to całkiem nieźle.

 

Przypominamy,że nasza fundacja wszystkie środki poza księgowością i opłatami urzędowymi przeznacza na remont obiektu.

Żadna złotówka nie jest marnowana.

Wszyscy pracują harytatywnie . Nikt  tu nie zarabia !

/  szkoda /

top